Porównanie bonusu bez depozytu z obligacjami skarbowymi wymaga oddzielenia wartości nominalnej od kwoty, którą można rzeczywiście zatrzymać. W obu przypadkach znaczenie mają warunki uzyskania środków, czas oczekiwania, ryzyko oraz podatki. Sam fakt otrzymania określonej kwoty nie przesądza jeszcze o jej ekonomicznej atrakcyjności.
Podatek przy obligacjach skarbowych
Dochód z obligacji skarbowych jest co do zasady objęty 19-procentowym podatkiem od dochodów kapitałowych, potocznie nazywanym podatkiem Belki. Podatek dotyczy odsetek lub dyskonta, a nie zwracanej kwoty kapitału. Jeżeli inwestor wpłacił 10 000 zł, a po zakończeniu inwestycji otrzymał 10 600 zł, podstawą opodatkowania jest zasadniczo 600 zł, nie całe 10 600 zł.
W przypadku detalicznych obligacji oszczędnościowych rozliczenie podatku zwykle następuje przy wypłacie odsetek albo wykupie papierów. W praktyce inwestor powinien sprawdzić warunki konkretnej emisji, ponieważ różnią się one między seriami, terminami i sposobem naliczania odsetek. Wcześniejszy wykup może wiązać się z opłatą, która zmniejszy faktyczny zysk przed opodatkowaniem.
Jak policzyć wynik netto
Najprostszy wzór zakłada odjęcie podatku od nominalnego zysku: zysk netto = zysk brutto × 81 proc. Jeśli odsetki wynoszą 600 zł, po podatku pozostaje 486 zł. Następnie należy uwzględnić ewentualną opłatę za wcześniejszy wykup, inflację oraz koszt alternatywny zamrożenia pieniędzy.
Przy obligacjach indeksowanych inflacją nie wystarczy spojrzeć na oprocentowanie zapisane w ofercie. W kolejnych okresach odsetki mogą zależeć od wskaźnika inflacji i marży, a podatek jest pobierany od wypracowanego dochodu. Kalkulacja powinna więc opierać się na przewidywanych przepływach pieniężnych, a nie wyłącznie na reklamowanej stawce.
Bonus bez depozytu a obowiązki podatkowe
Bonus bez depozytu nie jest automatycznie odpowiednikiem odsetek. Jego wartość może być ograniczona przez wymóg obrotu, minimalną liczbę transakcji, limit wypłaty, termin ważności albo zakaz łączenia z innymi promocjami. Czasem środki są widoczne na rachunku, lecz nie można ich od razu wypłacić.
Przy ocenie podatkowej trzeba ustalić, czym bonus jest w świetle regulaminu i przepisów: nagrodą, świadczeniem promocyjnym, wygraną czy innym przychodem. Opodatkowanie może zależeć od rodzaju działalności organizatora, statusu uczestnika oraz źródła uzyskania środków. Dlatego nie należy z góry stosować do bonusu stawki 19 proc. właściwej dla dochodów kapitałowych. W razie wątpliwości warto zachować regulamin promocji i potwierdzić sposób rozliczenia z doradcą podatkowym.
Przy analizie dostępnych wariantów pomocne może być narzędzie bonus bez depozytu, o ile wynik traktuje się jako punkt wyjścia, a nie rozstrzygnięcie kwestii podatkowych. Żaden kalkulator nie zastąpi lektury warunków promocji ani dokumentów dotyczących konkretnej emisji obligacji.
Porównanie na jednej podstawie
Aby porównanie było rzetelne, należy przeliczyć oba warianty na kwotę netto i podobny horyzont czasowy. W przypadku bonusu warto uwzględnić prawdopodobieństwo spełnienia warunków oraz wartość czasu poświęconego na ich realizację. Jeżeli bonus wynosi 200 zł, lecz tylko 60 proc. użytkowników spełnia wymagania, jego oczekiwana wartość wynosi 120 zł przed uwzględnieniem podatku i kosztów.
Obligacje oferują zazwyczaj bardziej przewidywalny mechanizm wypłaty, choć nie eliminują ryzyka inflacji ani ryzyka wcześniejszego zakończenia inwestycji. Bonus może dać większą kwotę w krótkim terminie, ale często obciążają go warunki, których nie widać w samej nazwie promocji. Najlepsza kalkulacja pokazuje więc zarówno wynik brutto, podatek i opłaty, jak też realną możliwość uzyskania oraz wypłaty środków.